Ducha nie gaście

Moje modlitwy

MODLITWA I

Panie Boże dziękuję za moje powołanie!
Dziękuję za to, że codziennie stawiasz przede mną człowieka potrzebującego pomocy,
Dziękuję za to, że codziennie dajesz mi okazję do pomocy cierpiącemu,
Dziękuję za to, że codziennie uczysz mnie pokory (bo medycyna uczy pokory),
Dziękuję za to, że codziennie otwierasz mi oczy i umysł, 
         abym jak najlepiej mogła wykonywać swoją pracę,
Proszę otwieraj moje serce i oczy na innych,
Proszę dodawaj mi sił, gdy mnie wzywasz, abym pomagała innym,
Proszę dodawaj mi sił, gdy tak po ludzku mi się nie chce.

MODLITWA II

obraz Matki Boskiej Częstochowskiej Weszłam niedawno do kościoła, aby pomodlić się przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej. I nagle moje myśli odleciały...

Tyle spojrzeń w Jej oblicze, w różnych miejscach, różnych kościołach...

To do Niej modliłam się o zdanie matury, dostanie się na studia, o zdanie tylu egzaminów w moim życiu. To Jej powierzałam sprawę mojego małżeństwa, macierzyństwa, pracy. To Jej zanosiłam prośby w różnych sprawach, ważnych i mniej ważnych...Ona zna moją radość z sukcesów, Ona zna moją wdzięczność za wszystkie otrzymane łaski, Ona zna moją złość, gdy nie chciała wysłuchać próśb, których spełnienie wydawało mi się dobre dla mnie, ale które po czasie oceniam tak jak Ona...

To stale ta sama twarz, te same PIĘKNE, KOCHAJĄCE choć smutne OCZY...

Matko Boża, dziękuję za te wszystkie lata razem; dziękuję za to kim jestem; dziękuję za wysłuchanie i niewysłuchanie moich próśb... Dziękuję za to, że jesteś i tak mnie ukochałaś...

MODLITWA III

Byłam kiedyś świadkiem sceny pożegnania matki z córką na oddziale IOM-u. Córka ok.30-letnia kobieta była od kilku dni w śpiączce mózgowej. Matka mówiła do niej, robiąc znak krzyża na jej czole: "Śpij spokojnie. Pamiętaj, że tata ciebie kocha i ja ciebie kocham, ale jeśli zechcesz już odejść, to odejdź w pokoju"...
Panie Boże, nie daj mi nigdy wypowiedzieć takich słów!